Pokaż menu

"Igrzyska śmierci" z rekordowym weekendem

Adam Siennica |

Oczekiwana adaptacja bestselleru Suzanne Collins pod tytułem "Igrzyska śmierci" od piątku bije rekordy popularności! W trzy dni w USA obraz zarobił znakomite 155 mln dolarów, przewyższając wszelkie oczekiwania!

20258_rot

Był to historyczny weekend dla amerykańskich kin, gdy "Igrzyska śmierci" przewyższyły najśmielsze oczekiwania analityków, zarabiając znakomite 155 mln dolarów w 3 dni w USA z 4,137 kin. Średnia na kino wyszła 37,5 tysiąca dolarów (trzecia największa średnia w historii).

Wszystko zaczęło się w czwartek o północy, gdy z seansów spłynęło 19,7 mln dolarów. W piątek już było 68 mln, gdy po pokazach o północy dodano drugie tyle kin. Sobota to 51 mln dolarów, a niedziela przyniosła 36 mln dolarów.

Wynik "Igrzysk śmierci" pobił kilka rekordów wszech czasów. Obraz stał się najbardziej dochodową premierą marca w historii oraz zanotował największe otwarcie w historii dla filmu, który nie jest kontynuacją (poprzednio pierwsze miejsce należało do "Alicji w krainie czarów" Burtona). Jednocześnie po dwóch dniach "Igrzyska śmierci" stały się najbardziej dochodowym filmie w historii studia Lionsgate. Jest to także trzecie największe otwarcie wszech czasów - tuż za "Insygniami śmierci - część 2" oraz filmem "Mroczny Rycerz".

Rekord pobito także w kinach IMAX, gdzie obraz zarobił 10,6 mln dolarów. Było to najlepsze otwarcie w historii dla filmu, który nie jest sequelem i był emitowany w 2D. Poza USA "Igrzyska śmierci" zarobiły w 3 dni 59,2 mln dolarów z 7700 kin z 67 rynków zewnętrznych (w tym Polska). Obraz w prawie każdym kraju bił rekordy popularności. Łącznie film ma na koncie 214 mln dolarów z pierwszych trzech dni emisji.

Pozostałe emitowane filmy dostały w kość od popularności "Igrzysk śmierci". Komedia sensacyjna "21 Jump Street" zanotowała spadek frekwencji o 41%, zarabiając w weekend 21,3 mln dolarów. Obraz łącznie w USA zanotował wynik 71 mln dolarów.

"Lorax" zanotował również spadek frekwencji o 41%, zarabiając 13, 1 mln dolarów. Animacja razem na koncie ma już dobre 177,3 mln dolarów. Najgorzej oberwało się "Johnowi Carterowie", którego spadek frekwencji wyniósł aż 63%. Czwarte miejsce w ten weekend przyniosło 5 mln dolarów. Obraz ma na koncie słabe 62,3 mln dolarów z USA.

Plebiscyt-got2

Komentarze(9)

980x200(2)