|
Najwyżej oceniane dzisiaj
Najwyżej oceniane tygodnia
Najwyżej oceniane miesiąca
Najpopularniejsze dzisiaj
Najpopularniejsze tygodnia
Najpopularniejsze miesiąca
Współpraca
|
 |
Jeff Bridges o "Tron: Dziedzictwo"

Jeff Bridges, który zdobył w tym roku Oscara za rolę w "Crazy Heart" porównuje sequel kultowego filmu scifi pod tytułem "Tron: Dziedzictwo" do tej właśnie niezależnej produkcji. Tylko dlaczego? Co produkcja uznana przez krytyków ma wspólnego z superprodukcją pełną efektów specjalnych?
Według niego to praktycznie się nie różni.
"Ktoś mnie zapytał o różnicę pomiędzy wysokobudżetowymi filmami i tymi niezależnymi. Jest dużo podobieństw. Niektóre te superprodukcje jak Tron 2 czy Iron Man sprawiają czasami wrażenie jakby grało się w filmie studyjnym" - zaczął Bridges.
Przypomnijmy, że w Iron Manie grał Obadiaha Stane'a, przeciwnika Tony'ego Starka.
Patrząc na bardzo duży budżet filmu "Tron: Dziedzictwo" na pewno każdy zadaje sobie pytanie - co ten film ma z kina niezależnego?
"Scenariusze w tych projektach nigdy nie są kompletnie napisane. Jest dużo improwizacji. Jest duży budżet, ale i dużo podobieństw. To co napędza niezależne produkcje to pasja filmowca. Można zrobić film za 100 tysięcy dolarów jak "Once", który jest wspaniały. Ale by go zrobić, trzeba naprawdę podejść do niego z ogromną pasją i tak też jest w "Tronie 2" - zakończył.
Czy słowa Jeffa Bridgesa napawają optymizmem?
Ocena: 4.9/10 (16 głosów oddanych)
|
2010-03-09 20:01:07 JediAdam (źródło: scifiwire.com) |
Faith Keeper
09.03.2010, 20:11:47
 | Brzmią raczej jak nieudolna reklama filmu, w którym gra...
|
JediAdam
09.03.2010, 21:12:46
 Admin | A ja myślę, że to raczej prawda. To się zgadza jeśli chodzi o Iron Mana. Tam scenarzyści byli słabi i wszystko opierało się na improwizacji i pasji reżysera, Favreau. Dlatego ja mu tam wierzę 
|
neverdie
09.03.2010, 21:29:34
 | Taa, kolejny film nastawiony na kasę, a mówienie o nim, że ma być obrazem autorskim - czyli ambitnym - jest po prostu nie na miejscu...
|
MaTeQ
09.03.2010, 21:47:51
 | Najlepiej narzekać jeszcze przed obejrzeniem filmu, prawda?  Poczekamy i się przekonamy.
|
Moher
09.03.2010, 22:16:15
 | @MaTeQ - widać, że jeszcze się nie przyzwyczaiłeś, że w kraju, w którym żyjesz, to normalne... 
Propo, ja nie rozumiem stwierdzenia "
Taa, kolejny film nastawiony na kasę" - przecież dzisiaj każdy film jest nastawiony głównie na kasę, a przynajmniej każdy z tych puszczanych "na srebrnym ekranie", bo swoista "sztuka dla sztuki" wyginęła już dawno, no chyba że co jakiś czas zagra mała, epizodyczną rolę w światowej kinematografii - ale to niestety rzadkość...
|
neverdie
09.03.2010, 22:23:00
 | @Moher - Pewnie. Ale do miana filmu autorskiego bliżej produkcji robionej pod np. Sundance, a nie przez chociażby Disneya.
I nie uważam, żeby kręcenie filmów 'dla sztuki' wyginęło. Nadal robi się pełno produkcji festiwalowych, które mają szansę trafić na duży ekran. O drobniejszych produkcjach nie wspominając... Problemem jest raczej to, że takie filmy nie znajdują 'większego' grona odbiorców w dzisiejszym świecie
Komentarz został edytowany przez użytkownika neverdie dnia 09.03.2010, 22:27:18
|
sakul
09.03.2010, 22:25:04
 | co do Tronu 2 to najbardziej odstręcza mnie ta "2" w tytule, po prostu uważam że NIEKTÓRE filmy nie powinny mieć sequeli.
|
Geomemnon
09.03.2010, 22:50:39
 | up^ Mam nadzieję, sakul, że nie mówisz o Iron Manie.
Eh... Wielki szum o tym Tronie. Zaczyna mi się to kojarzyć z... no, wszyscy chyba wiedzą co czasem nazywamy w naszych łazienkach "tronem".
Komentarz został edytowany przez użytkownika Geomemnon dnia 09.03.2010, 22:51:10
|
JediAdam
09.03.2010, 22:53:20
 Admin | Sakul - tytuł to Tron: Dziedzictwo - nie ma tu 2 
|
Terminal
09.03.2010, 23:59:29
 | "The Dude" jest raczej znany z udzielania pokreconych, czasami sprzecznych wypowiedzi, no ale w Hollywood wszyscy przymykaja na to oko i patrza z poblazaniem, bo jak to Clooney powiedzial to przeciez w koncu "The Dude" 
|
zaloguj się aby dodać nowy komentarz...
|
 |
Dziś w TV
Premiery
|